praca, kariera | jr | 8 listopada 2017, 0:48

Polska publikacja w endokrynologicznym Lancet Diabetes & Endocrinology


fot. WIM

W październikowym numerze Lancet Diabetes & Endocrinology, najwyżej punktowanym czasopiśmie endokrynologicznym na świecie, ukazały się wyniki dużego wieloośrodkowego badania nad pazyreotydem LAR – nowym lekiem stosowanym w leczeniu trudnych, nieoperacyjnych postaci choroby Cushinga. Współautorem tych badań i jedynym przedstawicielem polskich endokrynologów jest dr hab. n. med. Przemysław Witek z Kliniki Endokrynologii i Terapii Izotopowej WIM.

"Choroba Cushinga jest bardzo ciężką chorobą powodowaną przez guz przysadki prowadzący do wzrostu wydzielania kortyzolu i licznych powikłań: nadciśnienia tętniczego, cukrzycy wtórnej, otyłości, zaburzeń krzepnięcia, ciężkich infekcji i depresji. Nieleczona lub nieskutecznie leczona choroba Cushinga charakteryzuje się 50-cio procentową śmiertelnością w okresie 5 lat" – podkreśla dr hab. Przemysław Witek.

Leczeniem z wyboru jest zabieg neurochirurgiczny, ale prowadzi on do remisji u około 70 proc. chorych, a dodatkowo choroba Cushinga może mieć charakter nawrotowy. - Stąd konieczne jest skuteczne leczenie farmakologiczne, które oddziaływałoby bezpośrednio na guz przysadki i prowadziło do poprawy klinicznej u pacjentów nie wyleczonych operacyjnie lub z nawrotem choroby – dodaje płk dr hab. n. med. Grzegorz Zieliński, profesor nadzw. z Kliniki Neurochirurgii WIM, operujący najwięcej pacjentów z chorobą Cushinga w Polsce.

Niewielki, inwazyjny guz kortykotropowy przysadki prowadzący do objawów choroby Cushinga. Ze względu na naciekanie otoczenia guz nie może być radykalnie usunięty. W takim przypadku, po nie doszczętnej operacji można zastosować leczenie pazyreotydem LAR.

Dotychczas stosowane formy leku trzeba było podawać w klasycznych iniekcjach podskórnych dwa razy dziennie, często przez lata. - Obecna formuła leku może być podawana co 4 tygodnie. To ogromna poprawa jakości życia chorych – dodaje dr hab. Przemysław Witek.
Wyniki badań to też owoc bardzo dobrej współpracy Kliniki Endokrynologii i Terapii Izotopowej z Kliniką Neurochirurgii WIM, która doprowadziła to powstania modelu kompleksowej opieki nad Pacjentami z tą trudną i wyniszczającą chorobą. - Podziękowania należą się także współpracownikom z obu Klinik: mjr. lek. Waldemarowi Kapuście, lek. Andrzejowi Stykowi, dr n. med. Andrzejowi Jaroszukowi i ppłk dr n. med. Krzysztofowi Giejdzie, którzy na różnych etapach brali udział w tym przedsięwzięciu – podkreśla dr hab. Przemysław Witek.




Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem