Fakty | jr | 27 października 2017, 9:52

W SU otwarto wyremontowaną pracownię elektrofizjologii

Dzięki przeprowadzonej modernizacji możliwe będzie zwiększenie liczby zabiegów.
fot. cm-uj.krakow.pl

Na I Oddziale Klinicznym Kardiologii i Elektrokardiologii Interwencyjnej oraz Nadciśnienia Tętniczego w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie uroczyście otwarto wyremontowaną pracownię elektrofizjologii. Dzięki przeprowadzonej modernizacji, której koszty w całości pokrył szpital z środków własnych, możliwe będzie zwiększenie liczby zabiegów. Znacznej poprawie ulegnie również komfort pacjentów i pracujących w niej specjalistów.

– I Klinika Kardiologii jest jedyną pełnoprofilową krakowską kliniką kardiologiczną. Jej niezwykle ważnym filarem od lat jest elektrokardiologia interwencyjna. W tej sali zabiegowej implantowano pierwsze rozruszniki resynchronizujące w Krakowie, wykonywano skomplikowane zabiegi ablacji, borykając się przy tym na co dzień z trudnościami technicznymi i ograniczeniami lokalowymi – przypominała kierownik Oddziału Klinicznego, prof. Danuta Czarnecka.

– Mimo niebywałych osiągnięć Kliniki Kardiologii, jej ówczesna pracownia elektrofizjologii była mało komfortowa, ciasna i nie nadążająca za stałym rozwojem umiejętności pracującego w niej zespołu. Dlatego właśnie dwa lata temu podjęliśmy decyzję o uruchomieniu jej w nowym miejscu. Całkowity koszt inwestycji wyniósł 2 mln złotych i szpital pokrył go ze środków własnych. Dzięki temu remontowi będziemy mogli przyjąć większą liczbę pacjentów oraz zwiększyć liczbę wykonywanych ablacji, wszczepianych rozruszników oraz innych bardziej skomplikowanych, nowoczesnych zabiegów – podkreślała dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego Barbara Bulanowska.

Poza znaczną poprawą komfortu pacjentów, szpital zadbał również o pracujących w nim lekarzy, montując w pracowni nowoczesny system Zero-Gravity. To specjalny ołowiany fartuch, podwieszany do sufitu, który chroni przed nadmiernym promieniowaniem rentgenowskim. – Lekarz, który wie, że może dłużej przyjmować promienie rentgenowskie, przeprowadzi więcej operacji. Lekarz, który nie jest zmęczony po dwóch godzinach stania w ołowiu, sprawniej wykonuje zabiegi. Jest to zysk obustronny: i lekarzy, i pacjentów – mówił podczas otwarcia dr hab. Marek Jastrzębski.

Pracownia elektrofizjologiczna krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego to jedna z trzech najstarszych tego typu pracowni w Polsce. Zdrowie odzyskało tu kilkanaście tysięcy pacjentów,  w tym miejscy stosowano także przełomowe zabiegi, takie jak wszczepienie rozrusznika resynchronizującego w 2002 r., zainstalowanie systemu mapowania elektoranatomicznego czy krioablacje balonowe. Te ostatnie – jako pierwsza w Polsce – pracownia wprowadziła zaledwie dziewięć lat temu. Ostatnio natomiast, w ramach programu naukowego, pracujący tu specjaliści wszczepili pacjentom mikroskopijne, podskórne czujniki rejestrujące rytm serca, które umożliwiają precyzyjne zdiagnozowanie rodzaju arytmii. Dotychczas wykonano 22 takie zabiegi. Lekarze przygotowują się także do wszczepiania chorym wprowadzonych dwa lata temu do użytku rozruszników bezelektrodowych.

źródło:cm-uj.krakow.pl


Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem